Toutes les missions de Helldivers 2 sont absurdement épiques et cette anthologie de moments en est la preuve irréfutable

Każda misja w Helldivers 2 jest absurdalnie epicka, a ta antologia momentów jest niezbitym dowodem

Pierwsze kilka godzin Helldivers 2 to spektakl jak żaden inny, zwłaszcza jeśli nie widziałeś akcji na żywo ani filmów w mediach społecznościowych. Pamiętam, że jedna z moich pierwszych myśli dotyczyła tego, ile czasu zajmie mi uodpornienie się na ich szaloną, nieokiełznaną hollywoodzką akcję.

Przyznam, że ta sprawa mnie zaniepokoiła. Utrata zdolności do paniki Piekielna różnorodność 2 To jakby przestać to robić w przypadku filmów takich jak John Wick, Tyler Rake, Bullet Train, Murder Raid i tym podobnych. Dla mnie to byłaby katastrofa. Ten czas nadejdzie, jak wszystko w życiu, ale z pewnością nie wydaje się, że nastąpi to szybko… przynajmniej nie zdarzyło się to przez prawie 100 godzin mojej demokratyzacji.

Każda gra Piekielna różnorodność 2 To absurdalnie epickie. Nie wszystkie oczywiście w tym samym stopniu, ale bardzo rzadko kończę grę bez sceny godnej kompilacji skrótów. Opowiadałem już Wam kilka samobójczych przygód, więc tym razem będzie to antologia, coś w rodzaju odcinków Ricka i Morty’ego, które zawierają fragmenty innych porzuconych odcinków.

Antologia Szalony Helldiverse 2

Ta cholerna druga wojna światowa . To zdecydowanie mój ulubiony moment w Helldivers 2. To było dzień po wprowadzeniu Planetary Perils. Moi towarzysze wezwali ewakuację, a ja wciąż byłem daleko, otoczony przez Terminides i z czerwonym paskiem oporu.

Kiedy wszedłem na ostatnie 100 metrów, zobaczyłem niebieską poświatę na niebie. Meteoryty zaczęły spadać (niebezpieczeństwo planetarne). Ich eksplozje przy uderzeniu zostały połączone z nalotami i uderzeniami mojego działka automatycznego. Wszedłem w stan hybrydowy pomiędzy paniką a szaleństwem, obok mnie dochodziło do jednej lub dwóch eksplozji na sekundę. Byłem przekonany, że nie dam rady… ale mimo to szedłem dalej, nie umierając.

Pamiętam gry Battlefield 1 Advance i Assault, które musiałem kilka razy upaść na ziemię, aby uniknąć uderzenia meteorytów. Udało mi się dotrzeć do ekstrakcji i poprosiłem o zaopatrzenie, aby odeprzeć atak wroga. Kolega był obok mnie. Nagle pocisk wysadził mojego towarzysza, a ja mogłem tylko patrzeć na niego jak głupiec. Jak to możliwe, że jeszcze nie umarł? Nie wiem jak, ale udało mi się go wydobyć bez umierania. To był prawdziwy przypływ emocji, który sprawił, że nawet kilka razy podniosłam głos.

Agresywna demokratyzacja . Tego dnia byłem zmęczony i miałem dość grania. Te cholerne owady polujące (te, które latają i biją) zdołały mnie rozzłościć. Poza tym nie byłem z mądrzejszymi Helldiversami. Udało nam się poprosić o ściągnięcie i błędy zaczęły pojawiać się bez żadnej kontroli. W tym momencie streamer w tle powiedział coś w stylu: „jeśli decydujesz się na amunicję, robisz to źle”. I pomyślałem: „Dobrze.

A lire également  Jodie Foster prawie zagrała księżniczkę Leię w „Gwiezdnych Wojnach”, ale przeszkodził jej w tym film Disneya, którego nikt już nie pamięta

Wyjąłem działko automatyczne i wystrzeliłem jak szalony w miejsce, w którym znajdowały się dwa punkty odradzania się błędów. Pociągnąłem za spust, jakby amunicja była wolna. W jednym miejscu zgromadziło się tyle eksplozji, że wzniosła się ogromna chmura pyłu. Owady nie mogły nawet się wydostać. Jedyną chwilą wytchnienia było przeładowanie broni. Wszedłem na statek bez amunicji i gniewu. Terapia w stylu Helldivers 2!

Śmiech i krzyki psychopaty . Czy wspominałam, że najważniejsze momenty są wspaniałe? Po raz drugi poleciałem jednym z nich podczas ekstrakcji. Zabawnie było zabijać małe grupy wrogów za pomocą miniguna, ale gra zaczęła posuwać się za daleko w eliminowaniu większych stworzeń. Flanka moich kolegów z drużyny była piekłem, więc zatrzymałem się, żeby się przywitać.

Kierując się filozofią, aby nie kończyć się amunicji, wycelowałem w masę owadów i nacisnąłem spust broni, jakby jutra nie było. W ciągu następnej minuty działo Gatlinga wystrzeliło ponad 700 pocisków, a 12 rakiet wyczerpało się znacznie wcześniej.

Usunęliśmy wszystkie błędy w ciągu kilku sekund, ale Slayer zaatakował nas od tyłu. Stanąłem robotowi na drodze, aby nie zmiażdżył moich towarzyszy i dosłownie włożyłem mu do pyska kule 260 Gatlinga, które zostawiłem z poprzedniej escabechiny. Nie zabiłem go, ale udało mi się go powstrzymać na tyle długo, aby moi towarzysze weszli na statek, a ja ledwo uciekłem po opuszczeniu mecha. Czysty Pacyfik!

Oczyszczający ogień . Dwa tygodnie temu Arrowhead wpadł na pomysł zwiększenia obrażeń miotacza ognia. Jeśli dobrze pamiętam, obrażenia od ognia były o 50% większe. Nie próbowałem tego, bo byłem zadowolony z mojego działka automatycznego, ale wzrost obrażeń był na tyle znaczący, że spróbowałem… I odkryłem cud! Najlepszy środek czyszczący do zwalczania szkodników.

Jak zwykle oddzieliłem się od grupy, aby w pojedynkę oczyścić drugorzędne obszary i w ten sposób szybciej oczyścić mapę. Sprawy bardzo się skomplikowały, gdy dotarłem do ogromnego gniazda owadów. Gniazd było co najmniej pięć. W takich przypadkach postępowałem zgodnie ze swoim sposobem działania: uruchomiłem laser orbitalny i czekałem, aż zadziała magia. Z reguły niszczy wszystkie gniazda. Tym razem tak nie było.

Do zniszczenia pozostały trzy, co wystarczyło, aby na ekranie zgromadziły się dziesiątki robaków. Zniszczyłem ich dwoma granatami i uderzeniem orbitalnym, ale impreza była już ustawiona. Wyjąłem miotacz ognia i zacząłem palić paliwo, jakby rozdawali je w kioskach. Zwykle przygotowuję się na śmierć, ale tym razem nie byłem gotowy na upadek. Ale upadłem… Byłem zbyt podekscytowany i poszedłem prosto, więc się poparzyłem. Moja głupota zrujnowała wspaniały wyczyn z miotaczem ognia. Spróbuj, bo to chwała!