Midjourney interdit tous les employés de Stability AI pour piratage présumé de données

Midjourney banuje wszystkich pracowników Stability AI w związku z podejrzeniem włamania do danych.

W sercu konkurencyjnego przemysłu sztucznej inteligencji (AI) wybuchły kontrowersje między dwiema wiodącymi firmami w branży, ujawniając wysoką stawkę i strategiczną rywalizację, która napędza tę sferę innowacji. Midjourney, uznany gracz na polu AI, podjął niedawno radykalną decyzję o wykluczeniu na czas nieokreślony wszystkich pracowników konkurencyjnej firmy Stability AI z korzystania z jej usług. To drastyczne rozwiązanie jest następstwem incydentu, który miał miejsce na początku tego miesiąca, kiedy poważną awarię przypisano podejrzanym działaniom rzekomo pochodzącym z obozu AI ds. stabilności.

Konflikt AI na tle awarii technicznej

Sprawa rozpoczęła się od znacznej przerwy technicznej zakłócającej działanie usług Midjourney, podczas której użytkownicy nie mogli uzyskać dostępu do obrazów generowanych przez ich galerie. Firma Midjourney szybko zidentyfikowała przyczynę tego niepowodzenia jako „aktywność botnetu” związaną z płatnymi kontami, które bezpośrednio powiązała z pracownikami Stability AI. Zarzut dotyczy rzekomej próby masowego odzyskania przez tego ostatniego danych należących do Midjourney.

Ujawnienie tych zarzutów wywołało poruszenie w społeczności AI, w szczególności wywołało reakcje ze strony Stability AI. Nick St. Pierre, użytkownik Midjourney, który wziął udział w sesji informacyjnej, przekazał szczegóły zdarzenia, twierdząc, że próba odzyskania danych miała miejsce „w środku sobotniej nocy” i prawdopodobnie została zorganizowana przez członka zespołu ds. danych Stability AI.

Reakcja wewnętrzna i dochodzenia

W obliczu zarzutów dyrektor generalny Stability AI, Emad Mostaque, w mediach społecznościowych potwierdził swoje zaangażowanie w śledztwo w sprawie rzekomych faktów, podkreślając jednocześnie, że jego firma nie zleciła takich działań. Mostaque podkreślił również, że jeśli rzeczywiście przyczyną awarii był pracownik, nie byłoby to zamierzone, zaprzeczając wszelkim twierdzeniom o ataku mającym na celu wyrządzenie szkody.

W duchu współpracy założyciel Midjourney, David Holz, przekazał dodatkowe informacje do wewnętrznego dochodzenia Stability AI.

Trwałe konsekwencje dla relacji między firmami AI

A lire également  Komisarz FCC chce wszcząć dochodzenie w sprawie Apple w związku z zamknięciem Beeper Mini.

Po tym odcinku Midjourney nie tylko zakazało pracownikom Stability AI, ale także wprowadziło rygorystyczną politykę mającą na celu uniemożliwienie dostępu jakiejkolwiek firmie zajmującej się „agresywną automatyzacją”, która mogłaby spowodować przerwy w świadczeniu usług. Posunięcie to stanowi znaczący precedens w zakresie sposobu, w jaki firmy AI zarządzają interakcjami i konkurencją, podkreślając znaczenie bezpieczeństwa i etyki w rozwoju technologii generatywnych.

W miarę ciągłego rozwoju sytuacji oczekujemy na szczegółowe informacje i odpowiedzi od obu firm, aby rzucić więcej światła na okoliczności i konsekwencje tej sprawy. Konflikt ten rodzi fundamentalne pytania dotyczące granic etycznych i obowiązków podmiotów działających w dziedzinie sztucznej inteligencji w kontekście intensywnej rywalizacji o innowacje technologiczne.